września 19, 2011

cd.!♥

wiesz. powinnam ci życzyć, aby ktoś kiedyś złamał ci serce tak jak ty złamałeś je mnie. ale nie będę. mało tego, powiem ci, że będę pierwszą osobą, która z miłą chęcią przypierdoli w twarz osobie, która cię zrani. może wtedy zrozumiesz.. 



typowe kłamstwa kobiet: 1.nie kocham go.  2.od jutra się odchudzam. 3.wcale nie płaczę, u mnie wszystko w porządku. 4.nie mam się w co ubrać.



nie lubię urodzin, nie jara mnie słuchanie kolejnych fałszywych życzeń, nienawidzę kiedy ktoś na kim mi zależy po prostu zapomina, nie cierpię tego dnia - po prostu, przecież jestem o rok starsza, a to nic dobrego nie wróży.  


od czasu do czasu powinniśmy dostać w mordę. tak profilaktycznie, aby nie narzekać kiedy jest w miarę dobrze. 


prawdziwy mężczyzna to taki, który może mieć każdą, a szaleje za tą jedyną. 


no i przez jednego skurwiela skreślasz innych. 


mężczyźni to gatunek wymierający. samców jest mnóstwo, ale mężczyzn bardzo niewielu. 
nie zależy mi na tym abyś mnie kochał, nie musisz nawet mnie lubić, ale proszę rozmawiaj ze mną tak normalnie. 
koleżanko, różnica między nami polega na tym, że ja lubię kolegów swojego brata, a ty kolegów swojego taty.
dobry przyjaciel zapłaci za ciebie kaucję w więzieniu. prawdziwy przyjaciel będzie siedział obok mówiąc -cholera.. mamy przejebane.  
zawsze kiedy myślę o tobie mam rumieńce na twarzy, uśmiech od ucha do ucha i erotyczne myśli. 


gdybyś podszedł, objął mnie i pocałował prawdopodobnie umarłabym ze szczęścia. 
chyba przyszedł czas żeby zrozumieć, że już nigdy nie będę cię mieć. 
jeśli chcesz poznać dziewczynę, nie słuchaj tego co mówi. wczytaj się w tekst piosenek, których słucha. znajdziesz w nich wszystko, o czym boi się mówić. 


- Uśmiechasz się.
- No i?
- I to jest takie słodkie. : ) 


nie martw się, on na pewno wróci, gdy już przestanie być dla ciebie ważny..



- Co jest dla Ciebie ważniejsze, Twoje życie czy Ja?
- Zanim odpowiem, pozwól, że pierwszy Cię o coś zapytam.
- W porządku.
- Czy jest jakaś różnica, pomiędzy Tobą a Moim życiem? 


- powiedziałeś, że mnie kochasz? dlaczego?
- bo znudziło mi się ciągłe mówienie, że cię lubię. 

- Chcę tego misia!
- Po co Ci ten miś? Przecież Ty nie lubisz pluszaków.
- Ale tego chcę. On ma Twoje oczy. <3


- Od pewnego czasu się uśmiechasz.
- Od pewnego czasu mam Jego. ;* 


i nie będzie cię nawet w końcowych napisach, dupku. 

nie oszukujmy się od początku chodziło ci tylko o to, aby zaimponować kumplom i pokazać im jak szybko potrafisz wyrwać i zauroczyć w sobie kolejną laskę

- Pobawmy się w magika.
- Jak w magika?
- Ty będziesz udawać, że mnie kochasz, a ja będę udawać, że Ci wierzę. Taka mała iluzja. 


niewielki przytulny pokoik oświetlony setką małych kolorowych lampeczek. w samym środku ona. dziewczyna z telefonem w dłoni i stertą chusteczkami leżącą na różowej pościeli. zapłakana bo jakiś frajer spierdolił jej życie. 



czasami zastanawiam się, czy naprawdę odbieram świat w ten sam sposób, co inni. 


1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Zajebiste wpisy ; )